czwartek, 29 sierpnia 2013

Rozdział 7 - Niespodziewane zauroczenie

Byłam pełna zdziwienia to był Diego. Rozmawiali o czymś ale jeszcze nie wiem czemu u Leona w pokoju.
- Cześć - powiedziałam do obojgu
- O Violu już wstałaś - powiedział Leon i podszedł do mnie i dał mi całusa w policzek i szepną do ucha zrobię Ci śniadanie a ty porazmawiaj z naszynm gościem. Następnie Leon poszedł do kuchni robić śniadanie.
- Cześć jeśli moge wiedzieć to po co przyszedłeś - zapytałam trochę zakłopotana
- Przyszedłem się przywitać bo po tym jak się wszyscy rozeszliśmy ja wyjechałem a wczoraj wróciłem u Wszystkich już byłem tylko nie u Was a byłem w twoim domu i mi powiedzieli że mieszkasz z Leonem - odpowiedział Diego
- Tak.... mieszkam tutaj.. To witamy ponownie w Buenos Aires - powiedziałam
Po czym Diego usiadł na łóżku i nie chcący dotknął delikatnie mojej dłoni. Szybko chciał oderwać dłoń lecz mu nie pozwoliłam, chwyciłąm go bardzo mocno. Następnie przybliżyłam się do niego i go pocałowałam. Diego następnie się do mnie usmiechnął i pogłaskał po policzku. Kiedy usłyszał że Leon i dzie na górę szybko usiadł na krześle. Gdy Leon wszedł do pokoju poczuł chyba napiętą admoswerę
- To ja już pójdę ... Pa !! - powiedział wychodząc Diego
- Violu coś się stało - zapytał Leon
Mi tylko łzy poleciały z oczu i się przytuliłam do Leona. On też mnie przytulił a następnie znów zapytał
- Violetto co się stało !
- Ja...... Ja ja nie mogę Ci powiedzieć - odpowiedziałm płacząc
- Violu mi możesz wszystko powiedzieć - odpowiedział Leon patrząc mi prosto w oczy
- Dobrze a więc ...... ja go  pocłowałam nie proszę nie odejdź ode mnie nie wiem o czym ja myślałam - odpowiedziałm i odrazu chwyciłam Leona za ręce
- Violetto jak mogłaś jeszcze w moim domu nie dawno się zaręczyliśmy a ty już mnie chcesz zdradzić - odpowiedział zdenerwowany Leon
- Co mam zrobić żebyś mi uwieżył że Cię kocham - zapytałam
- Nic najlepiej mo.żesz już wyjsć z teog domu i nie wracać - odpowiedział zdenerwowany Leon
W tedy ja podniosłam jego głowę i go pocałowałam. Nagle poczułam jak Loen objął mnie i zaczął odwzajemniać pocałunek. nagle poczułam jak przewróciliśmy się na łóżko. Kiedy skonczyliśmy jedynie zapytłam Loena
- Wierzysz mi? ja nigdy bym Ciebie nie zostawiła ! - powiedziałam
- Wierzę Ci.. Ale przysięgnij że nigdy mnie już nie zdradzisz nawet w taki sposób - odpowiediał Leon
- Przysięgam - powiedziałam
Następnie przytuliłam Leona i jeszcze na chwilę się położayłam a on obok mnie. Po parunastu mniutach Loen wstał i podał mi śniadanie
- Proszę... zjedz potem się ubierzemy i mam dla Ciebie niespodziankę
- Dobrze ..... - odpowiedziałm i się uśmiechnęłam
10 min i wszystko zjadłam , następnie się ubrałam i zapytałam
- A więc co to za niespodzianka
Leon wstał poszedł do innego pokoju i przyniusł mi 2 bilety na koncert Miley Cyrus. Ja podeszłam do niego powoli z uwagi na kostkę i pocałowałam w policzek i przytuliłam
- Cieszysz się - zapytał
- Bardzo nawet nie wiesz jak - odpowiedziałam
Nagle usłyszałm dzwięk mojego telefonu. Dostałam Sms a w nim było napisane : Pocałunek był wspaniały -Diego.
Następnie usunełam szybko sms. Podeszłam do Leona.
- Kto to - zapytał
Nie mogłam go kłamać więc powiedziałm prawdę
- Diego napisał że pocałunek był wspaniały - powiedziałam
- Jak dopadnę debila to popamięta mnie na zawsze !!! A kochanie a dzisiaj może wybierzemy się do kina co o tym myślisz ?? - zapytał
- Jasne nie ma problemu tylko na jakiś romantyczny film wiesz o co mi chodz prawda ? - powiedziałam Leonowi
- dobrze zarezerwuję miejsca - odpowiedział
Chciałam pójść do toalety Lecz po 2 krokach upadłam.......

wtorek, 27 sierpnia 2013

Rozdział 6 - Piosenka i Gość

- Leon jesteś najlepszym chłopaniek którego znam !!!! - powiedziałam jeszcze lekko płacząc
- Violu nie musisz mi mówić ja to wiem - odpowiedział Leon
Potem poszliśmy do auta. Juz jakoś szłam chociaż mnie bolało. Usiadłam na miejscu i dałam torebkę na tylnie miejsce. Zaraz po mnie do auta wsiadł Leon, obrócił do mnie głowę uśmiechnął się i dał mi całusa. Potem odpalił samochód i pojechaliśmy. Loen włączył jakąś muzykę, chyba rock. Ja wyciągłam ze schowka płytę z muzyką ze studia21. Zaczęło lecieć Podemos, tylko się uśmiechnęłam kiedy to usłyszałam. Zaraz po czym Leon zaczął śpiewać "no soy ave para volar y en cuadro no se pintar ....". Potem ja się dołączyłam po paru minutach " podemos pintar colores al alma .." aż dojechaliśmy do domu , znów Leona. Powoli wysiadłam z auta i zaczęłam już iść Loen podbiegł do mnie i zapytał
- Dojedziesz kochanie czy mam Ci pomuc??
- Możesz mi pomuc - odpowiedziałm
W tedy Leon pomógł mi wejść powoli po schodach. i zaprowadził do swojego pokoju.
- Leon czy ty naprawdę chcesz za mnie wyjść za mąż ???? - zapytałam nie pewnie
Po czym Leon usiadł obok mnie objął mnie ramieniem i spojrzał prosto w oczy
- Violu oczywiście że tak kocham cię nad życie Wogóle jak możesz myslec że nie !! - odpowiedział Leon
Następnie mocno go przytuliłam.
- Pomoge ci zrobić kolację - powiedziałąm wesoło do Leona
- Jak tylko chcesz zawsze się z tobą zgadzam - odpowiadzał wstając
Pomógł mi zejść po schodach i zaprowadził do kuchni. Zaczęłam kroić pomidory potem cebule a na koncu ogórki. Zawsze kiedy kroiłam ogórki miałam nie szczęście a dzisiaj sobie przeciełam palca.
- Ała gdzie masz plastry i wodę utlenioną - zapytałam Leona który smarował chleb masłem
- Co się stało !!! - zapytał przestraszony Leon
- Przecięłam się - odpowiedziałam
- Pokaż mi to przecięcie zarz Ci to opatrze kotku - odpowiadział Leoś <3
Leon przemył mi przęcięcie woda utlenioną i posmarował mascią i zakleił.
- Dziękuję - przytuliłam Leona
- Nie ma za co kochanie lepiej idź sobie usiądź zaraz podam jedzienie - powiedział Leon
Po 5 minutch Leon przyniusł Sałatke i kanapki z szynką. Wzięłam sobie na talerz jedną kanapkę i trochę sałatki . 15 minut i wszystko zjedzone. Potem poszliśmy na górę zdjęłam buty i sukienkę i opatrónek z kostki. Leon nasmarował mi delikatnie kostę i następnie Leon usiadł koło mnie
- A może no wiesz - powiedział głaskając mnie po brzuchu
- Nie Leon nie !!!!! jeszcze za  wczesnie może po ślubie ale nie teraz !!! - krzyknęłam
- Dobrze kochanie poczekamy - powiedział po czym pocałował mnie w czoło
Potem poszłam do łazienki i wzięłam koszulę Leona w której spałam umyłam się i poszłam do łóżka i położyłam się spać. Leon połozył się obok mnie.
- Dobranoc Violu - powiedział Leon i mnie przytulił
- Dobranoc - odpowiedziałm i też się przytuliłam
Odrazu zasnęłam. Oobudziałm się z ogromnym zdziwieniem przedemną stał Leon i ..... zastnawiałam się czy to nie sen otworzyłlam oczy z ogromnym zdziwieniem. Przecież to był ........

_____________________________
Ciekawe kto stał przed Violą ??? Wiecie może kto??
Dziękuję za przeczytanie i opinie
Dzisiaj jeszcze powinien się pojawić następny rozdział !!
~Katy

piątek, 23 sierpnia 2013

Rozdział 5 - Niespodzianka

Obudziłam się dosyć rano, była chyba 7 nad ranem. Leon jeszcze spał więc nie chciałam go budzić. Lekko wyplątałam się z pod jego ramienia. Zobaczyłam jak moja kostka. Trochę lepiej wydawało mi się przed tym jak stanęłam. Odrazu upadłam ból był ogromny ponieważ wcozraj zapomniałam posmarować kostkę. Odrazu z moim upadkiem obudził się Leon i zobaczył mnie siedzącą na podłodze.
- Violu po co wstawałaś spróbuj się jeszcze położyć - powiedział zaspany Leon
- Spróbuję - odpowiedziałam
Po czym podparłam się jedną ręką o podłoge a drugą o łużko i usiadłam na materacu. potem sie jeszcze położyłam i przytuliłam do Leona. Nie spodziewanie zasnęłam. Kiedy się obudziłam Leona nie było obok mnie. Więc sięgnęłam po pilota od telewizora i włączyłam pierwszy lepszy kanał. Drzwi od pokoju Leona się otworzyły i w wyjściu stał Leon z tacą pełną jedzenia.
- To dla Ciebie - powiedział zadowolony i podał mi śniadanie do łużka
- Dziękuję Ci kochanie - odpowiedziałam i cmoknęłam go w usta
- Nie musiałeś jesteś kochany - mówiłam smarując kanapkę masłem
Leon objął mnie ręką a ja zaczęłam jeśc na tacy było : Masło,Dźem,Miód,Naleśniki,Sok malinowy,Kromki chleba ,jajecznica,Gofry,Truskawki i tyle. Nawt Leon musiał doknczyć za mnie to śniadanie bo ja już nie dałam rady zjeść więcej niż zjadłam. Więc zdjęłam opatrónek z kostki i zobaczyłam, nie była może aż tak spuchnięta ale była. Leon wziął maść która Lekarz mi przepisał i zaczął powoli i delikatnie smarować mi kostkę. On robił to tak delikatnie że wczale nie poczułam bólu. Następnie założył mi nowy bandarz na kostkę i usiadł obok mnie.
- I jak bolało cię - zapytał
- Nie gdy ty to robisz nic mnie nigdy nie boli - odpowiedziałam z uśmiechem
Wtuliłam się w Leona. A on mnie mocno przytulił
- Violu więc co ubieramy się i jedziemy zobaczyć nasz nowy dom - zaproponował Leon
- Jasne tylko nie wiem jak dojdę do samochodu - odpowiedziałam
- Wezmę cię na ręce kochanie - zaśmiał się Leon podając mi sukienkę
Ubrałam moją sukienkę i powoli wstałam za pomocą Leona. Następnie wziął mnie na ręce i zaniusł do auta i posadził na przednim siedzieniu.
Gdy dojechaliśmy nasz dom był juz prawie gotowy. Byliśmy pod ogromnym zdziwieniem.
- O państwo Verdas miło mi państwa widzieć - powiedział szef budowy
- Y proszę pana my nie jesteśmy jeszcze małzeństwem - Powiedział zakłopotany Leon
Naglę uklękł przedemną i zapytał
- Violetto Castillo czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją Żoną - powiedziałuśmiechnięty Loen
- Leon Oczywiście że tak i wstań z tej ziemi - odpowiedzialm płacząc
Leon wtedy wstał podniusł mnie i zakręcił wokół siebie .
- Violetto jesteś dla mnie jedyną osoba która mogłem pokochać - powiedział Leon
- Leon jesteś ....

__________________________________

Zaskoczyłam Was zaręczynami !!!!!
Czekajcie na 6 rozdział pojawi się niebawem
Dziękuję za przeczytanie i szczere opinie
A tu zdjęcie Leona jak przygotowywuje śniadanie dla Violi
~Katy


czwartek, 22 sierpnia 2013

Dziękuję

Dziękuję Wam za 1064 wyświetlenia jesteście wspaniali !!!!!!!
Nie wiedziałm że  będzie Was tyle
Blog mam od nie dawna a już Was tyle się nazbierało jesteście kochani !!!
~ Katy

Rodział 4 - Ból

Pokoju Leona. Leżał koło mnie i gładził mnie po włosach. Kiedy poczułam dotyk Leona odrazu się uśmiechnęłam i odwróciłam do Leona
- Cześć kochanie - powiedział zadowolony Leon
- Cześć - powiedział cicho
Następnie pocałowałam Leona lekko na powitanie. On się po tym jeszcze bardziej uśmiechną niż wcześniej.
- Jak twoja kostka - zapytał
A ja zupełnie zapomniałam o bólu
- Nie wiem - odpowiedziałam
Po czym wyciągnełam kostkę z pod koudry, a kostka była jeszcze bardziej spuchnięta niż wczoraj
- Bardziej mnie boli - odpowiedziłam Leonowi.
W tedy Leon szybko wstał i ubrał się. ja też wstałam i zobaczyłam że jestem w samej bieliźnie.
- Leon czemu jestem w samej bieliźnie - zapytałam zaciekawiona
- Żeby Ci się wygodnie spało - powiedział z uśmiechem
Następnie wziął sukienkę pomógł mi ją ubrać i mi ją zapiął. Potem Loen znowu jak to on wziął mnie na ręce i zaniusł mnie do auta. Posadził mnie na tylnim siedzeniu żebym wyprostowała nogę. Zamknął drzwi usiadł za kierownicę i zaczeliśmy jechać. Jak do jechaliśmy znów wziął mnie na ręce i zaniusł do szpitala. Doktor zdziwił się ujrzawszy mnie w ramionach Leona.
- Coś się stało - zapytał nie pewnie lekarz
- Doktorze ją ta kostka boli jeszcze bardziej niż wczoraj a miała ją mniej boleć ba pan powiedział że będzie już tylko lepiej a ja jakoś nie widze żeby było lepiej - powiedział zdenerwowany Leon
- Dobrze niech  Państwo wejdą przyjmę Was bedz zapisów ponieważ jest dopiero 7 rano
Więc Leon wszedł do gabinetu i posadił mnie na lekarskim łóżku. Potem usiadł obok mnie i szepną mi do ucha
- Wszystko będzie dobrze
Potem poczułam jak doktor zdejmuje mi bandarz i poczułam wielki ból. Do oczu napłyneły mi łzy. Gdy Leon zobaczył jak powoli łzy spływają mi po policzkach przytulił mnie i dał mi całusa w czoło i mówiąc
- Nie płacz jesteś za ładna na łzy wiem że Cię boli ale przejdzie
Natępnie lekarz zaczął mi zakładać nowy bandarz i zapisał na recepcie jakiś żel na stłuczenia i opuchnięcia. Potem wyszłam z pokoju z pomocą Leona. Spokojnie doszłąm do auta i usiadłam na siedzeniu ipojechaliśmy do mnie do domu.Jak dojechaliśmy nikogo nie było w domu i musiałam otworzyć dom. Po czym wszliśmy do środka.
- Leon zaczekaj tu ja zaraz przyjdę - powiedziałam Leonowi
- Dobrze skarbie - odpowiedział Leon
Następnie ja zaczęłam na jednej nodze wskakiwać do góry. Potem weszłam do pokoju i zmieniłam sukienkę na błękitną w białe kropki. Po czym doskakałam do łazienki uczesałam się i zrobiłąm Lekki makijaż. Potem doskakałam do schodów lecz schodzenie nie było takie proste jak wchodzenie. Musiałąm zawołać mojego kochanego Leona. On szybko wbiegł po schodach wziął mnie na ręce i zniusł na dół. Była pora obiadowa więc wyjęłam z lodówki Ziwmniaki zagotowałam je w wodzie i podałam. Szybko zjedliśmy i wyszliśmy. pojechaliśmy do domu Leona. Kiedy dojechaliśmy poszliśmy się umyć. Leon przebrał się w piżamę a mi dłą jakąś swoją koszulkę ja zostałam w tej samej bieliźnie tylko zmieniłam z sukienkę na koszulkę i połozyliśmy się. Zaczęłiśmy rozmawiać o domu i o naszej przyszłości. I nagle Leon zaczął mnie gładzić po włosach i zasnełam na ramieniu Leona. Zaraz się obudziłam ponieważ Leon zdjął mi głowę z jego ramienia
- Czemu zdjąłeś moją głowe z twojego ramienia - zapytałam zaspanym głosem
- Chciałem żeby Ci się wygonie spało - odpowiedział Leon
- Przecież wiesz że kocham się do Ciebie przytulać - odpowiedziałm
Wtedy Leon mnie przytulił i oboje zasneliśmy.

____________________________
Kolejny rozdzialik
Ahhh tu mało akcji ale zapewniam w nastepnym coś się będzie działo
Podoba Wam się piszcie w komętarzach
~ Katy

środa, 21 sierpnia 2013

Rozdział 3 - Upadek

Pocałunku. Jak skończyliśmy się całować lekko się uśmiechnęłam i zapytałam
- Co z sukienką
- Świetnie na tobie leży więc zapłaciłem jak byłaś w przymieżalni - Odpowiedział Leon
- Oo.. Jesteś najlepszy - powiedział śmiejąc się
Potem wstaliśmy od stolika i wyszliśmy z restauracji trzymając się za ręce. Zmieżaliśmy w stronę samochodu. Idąc się potknęłami upadłam na kostkę
- Viola nic Ci nie jest - zapytał zaniepokojony Leon
- Ała... Bardzo boli mnie kostka - Odpowidziałam przstraszona
Leon wziął mnie na ręce i zaniusł do samochodu. Ja próbowałam zadzwonić do mojego Taty, lecz mi się nie udało. Spróbowałam zadzwonić do Angie. Angie odebrała
- Halo..Violu - powiedział Angie
- Cześć Angie mozesz przyjechać do szpitala?? - zapytałam
- Oczywiście a coś się stało Violetto - odpowiedziała zaniepokojona
- Chyba zkręciłam kostkę i ktoś musi mi przywieźć książeczkę zdrowia - odpowiaedziałam na pytanie Angie
- Dobrze Violetto będę za 10 min
- Dziękuję Angie
Leon !! -zawołałam . Tu jestem Violu rozmawiam z Larą.
- Kto to Lara - zapytałam Leona
- To moja dawna znajoma 
Violetta już jestem. Prosze to twoja książeczka zdrowia.
- Dziękuję Angie, czy moge Cię o coś zapytać - Zapytałam nie pewnie
- Violu zawsze ! ze mną możesz rozmawiać o wszystkim. więc powiedz co Ci lezy na sercu
- Angie .. Co się stanie kiedy Leon naprzykład spkotka się z Larą i ją pocałuje - powiedział cicho
- Lara?? Kto to - zapytała zdziwiona Angie
- To dawna znajoma Leona . i teraz rozmawiają i cały czas się smieją - odpowiadałam prawie płacząc
- Violu.. On napewno jej nie pocałuje Leon kocha Ciebie
Violetto ja wychodze zaraz wracam idę się spotakać z Lara bo stoi przed szpitalem !!!! - Powiedział Leon
 - Dobrze !! Wracaj szybko Kochanie .... kocham cię !!!!!!!!!! 
Pani Violetto - Zawołał Lekarz to są Pani wyniki nic się nie stało to tylko stuczenie może Pani już iść do domu.
Dziękuję. 
- Angie chodźmy już z tąd. Pomóż mi wstać i iść.
- Już dobrze chodźmy
Wychodząc ze szpitala ujrzałam Leona i Lare. Całowali się 
Jak mogłeś Leon !!!! - krzyknełam
Potem usłyszłam cicho bo już odeszłam kawałek płacząc Violu to nie moja wina. Angie jeszcze tam została pewnie usłyszłą ich kłutnie. Po 5 minutach dobogi Angie mnie dogoniła i zaczęła opowiadać ich kłutnie
- Jak mogłaś na nawidzę Cię . Ale Leon.. Nie oddzywaj się ja kocham Violette a przez Ciebie ją mogłem stracić. Ja cię kocham.. Nie oddzywaj się idz z tąd ja mouszę dogonić Violette - Angie opowiedziała mi ich całą kłutnię i szłam już wolniej 
- Viola ja muszę iść widzimy się w domu. i Angie poszla szybko na autobus
Usiadłam na ławce ponieważ zabolała mnie bardzo kostka i zaczęłam myśleć. Co bedzie że mną i z Leonem i z naszym wspólnym domem. Po chwili myślenia usłyszłam głos Leona
- Violu .. Kochanie wybacz to ona to ona się mi rzuciła w ramiona i zaczęła mnie całować ja nie chciałem Wybacz ja obiecuję nigdy się już z nią nie spotakam chcę być z toba wybacz viola - powiedział zaniepokojony Leon
Siedziałam 2 minuty w ciszy aż odwróciłam się do Leona
- Kocham cię - powiedziałm z łazmi w oczach i go lekko pocałowałam
Leon mocno mie przytulił i szepną do ucha nic nie przeszkodzi nam w byciu razem. Gdy skończyliśmy się przytulać
- Jak kostka bardzo boli - zapytał Leon
- Tak dla tego usiadłam - odpowiadziałam
Leon wstał wziął mnie na ręce a ja sie zaśmiałam i zapytałam
- Co ty robisz
- Jak cię boli to lepiej nie chodź będę Cię wszędzie nosił nawt na koniec świata
Ja się tylko zaśmiałam i przytuliłam Leona i zasnełam na rękach Lena. KIedy się obudziłam zobaczyłam dziwne miejsce
Byłąm w.....

_________________________
Ahhhhhh te rozdział to smae dialogi noe wiem
Ciekawe gdzie Viola się obudizła ??
~Katy


Powrót !!!!

Witajcie Przepraszam że mnie długo nie było ale nie miałam weny więc żeby Wam to wynagrodzić napiszę do 5 rozdziału


piątek, 9 sierpnia 2013

Dziękuję

Dziękuję mam już 230 wyświetleń
Dziękiiiiii

Jesteście kochani
Jeszcze dziś możecie liczyć na 3 rozdział

Papa
~Katy

Rozdział 2- Niespodzianka

A ja chwilę po tym obudziłam się z krzykiem. Do pokoju wbiegł Leon oraz mój zdenerwowany tata , lecz gdy ojciec ujrzał Leona od razu wyszedł. -Violu co się stało- powiedział Leon troskliwie -podejdź tu to Ci opowiem- odpowiedziałam trochę przestraszonym głosem -dobrze- powiedział Leon I zaczęłam opowiadać - zaczęło się od tego że przypięli mnie do jakiegoś muru łańcuchami, i zobaczyłam mężczyznę ubranego w czarny mundur i Ciebie , i chwilę po tym zaczął do Ciebie strzelać i ty upadłeś i .... - Wiem - odpowiedział Leon Po tym dał mi całusa w czoło i wyszedł. Ja chwilę po tym napiłam się ciepłej herbaty , zamknęłam oczy i poszłam spać. Po 4 godzinach znowu się obudziłam, zeszłam na dół i zawołałam Olgę lecz nikt nie odpowiedział. Postanowiłam sama przygotować śniadanie dla wszystkich, zajęło mi to tylko 30 minut. Nagle usłyszałam głos dochodzący od strony schodów to był Leon. -tu jesteś ja wszędzie Cię szukałem -zrobiłam nam wszystkim śniadanie - odpowiedziałam zadowolona -ty zrobiłaś ?? - zapytał zdziwiony Leon -ja zrobiłam bo Wy wszyscy spaliście - odpowiedziałam zdenerwowana Leon podszedł usiedliśmy do stołu i zjedliśmy śniadanie. Następnie się ubraliśmy i napisaliśmy na kartce : wychodzimy zobaczyć postępy w budowie naszego domu Po napisaniu kartki wyszliśmy z domu i udaliśmy się do samochodu, i pojechaliśmy . To 50 minut drogi od mojego domu .Dojechaliśmy ,byliśmy zdziwieni ponieważ Panowie zaczynali budowac już 1 piętro naszego domu. -dom powstanie już w tym tygodniu – powiedział Szef firmy, podchodząc do na -dla nas może to trwać miesiąc albo dłużej- odparł Leon - nie bójcie się wszystko dobrze się trzyma i skończymy w tym tygodniu- powiedział szef i udał się w stronę budowy, aby ją nadzorować. Pojechaliśmy do parku, i usłyszałam wołanie mojego imienia - Violu,Violu !!!!!! O nie to był Tomas !!! Więc zaczęliśmy od razu uciekać aż wpadliśmy na Pana który sprzedaje kwiaty. Leon kupił mi 1 różę -jest piękna - powiedziałam -ty piękniejsza - odpowiedział Leon -może pójdziemy do kina dziś wieczorem- zaproponowałam -to świetny pomysł -odpowiedział Leon Następnie usiedliśmy na ławce, oczywiście Leon nie odpuścił sobie bardzo namiętngo pocałunku. Kiedy skończył mnie całować zapytał mnie -dlaczego uciekaliśmy -ponieważ widziałam Tomasa - powiedziałam zestresowana -czemu mi nie mówiłaś -bo myślałam ze pomyślisz że go tu zaprosiłam -oszalałaś nigdy bym tak nie pomyślał bo wiem że mnie kochasz -to dobrze że to wiesz Tym razem to ja go pocałowałam. Poszliśmy do auta ignorując wołanie Tomasa. Pojechaliśmy do kina na romantyczny seans filmowy. Kiedy film się skończył poszliśmy do toalety. Ja poszłam poprawić makijaż a Leon poszedł się załatwić. Po wyjściu z kina skierowaliśmy się w stronę galerii weszłam do mojego ulubionego sklepu Buenos Chickos. Wzięłam do ręki sukienkę i poszłam do przymierzalni. Wyszłam w sukience pokazać się Leonowi lecz go nie było na siedzeniu . Lecz nagle poczułam dotyk rak w mojej talii i głos -boisz się Po czym się odwróciłam i zobaczyłam Leona -głupi jesteś nie strasz mnie tak!! - powiedziałam A on wziął mnie na ręce i zaniósł do restauracji . Następnie dostaliśmy wielki talerz Spagehtii i jedliśmy go długo..... Aż nagle mieliśmy ten sam makaron w ustach po czym nasze wargi delikatnie się zetknęły i doszło do .......
__________

2 rozdział tez fajny mam nadzieję

~Katy

czwartek, 8 sierpnia 2013

Rozdział 1 - Nowy dom

Dzisiejszy dzień był trochę wyjątkowy,ponieważ miałam zakończenie studiów muzycznych. 
Wszyscy skończyliśmy studia i pożegnaliśmy się a ja wróciłam do domu. Tata zapytał się jak zakończenie studiów -dobrze- odpowiedziałam po czym skierowałam się w stronę mojego pokoju. Weszłam i ujrzałam tam Leona czekającego na mnie. Nie wiem jak tak szybko się tam znalazł. Ostatnio widziałam go na zakończeniu studiów ale i tak cieszyłam się że tu jest. Od razu wskoczyłam w jego ramiona i się przytuliłam a on mnie pocałował. To był najlepszy pocałunek na świecie. Mamy już po 20 lat. Zaczęliśmy nie dawno planować wspólną przyszłość. Od dawna zbieraliśmy pieniądze na budowę naszego domu. Brakowało nam tylko 2 tysięcy więc postanowiliśmy poprosić o pieniądze mojego tatę. Zeszliśmy do salonu mój ojciec wiedział że chcemy razem mieszkać i że się kochamy. Poprosiliśmy go o pieniądze i zastanawiał się długo. Odpowiedział tak wtedy usłyszałam Leona -twój tata jest najlepszy- a ja się leciutko uśmiechnęłam. Tata powiedział że na koncie mamy już równe 20 milionów. Ucieszyliśmy się i od razu wyszliśmy z domu. Poszliśmy kupić działkę na dom . Wynajęliśmy już firmę budowniczą i zapewnili nas że wybudują nasz dom w nie całe 2 tygodnie. -Zgadzamy się nawet na miesiąc ale żeby dom dobrze się trzymał- powiedział Leon -oczywiście-odpowiedział dyrektor firmy. A więc poszliśmy na lody a następnie powiedziałam-Leon usiądźmy na ławce trochę nogi mnie bolą a potem usłyszałam głos Leona -Violu oczywiście. Usiedliśmy a ja zjadłam bardzo szybko mojego loda po czym oparłam moją głowę na ramieniu Leona. Jeszcze chwila i usnęłam. Nagle poczułam dotyk ręki na moim czole i od razu się obudziłam. Zobaczyłam że to tylko Leon i że jesteśmy u mnie w pokoju. -co się stało że tu jesteśmy- Zapytałam Leona a on odpowiedział mi że usnęłam i że zaniósł mnie tu -dziękuję- odpowiedziałam i przytuliłam go mocno. Nagle usłyszałam głos Olgi -można wejść -oczywiście- odpowiedziałam. Olga weszła i przyniosła nam 2 gorące herbaty -Dziękuję- powiedziałam -Proszę, ja już nie przeszkadzam i wychodzę- odparła Olga. Było już późno zapytałam Leona czy zostanie na noc -Oczywiście- odpowiedział z uśmiechem tylko gdzie??- dodał po chwili. A ja mu z uśmiechem odpowiedziałam -obok mojego pokoju jest jeszcze jeden pusty tam możesz się przespać. Leon zawołał Olgę żeby przygotowała pokój. Wziął herbatę zaniósł do pokoju a następnie zeszliśmy na kolację. Pożegnaliśmy się umyliśmy i poszliśmy spać ....

_____________________________________________________________


Łał to 1 rozdział opowiadania mam nadzieję że się Wam podoba bo mi bardzo

<3 :*
~Katy

Powitanie

Hejka
Jestem Kasia,po angielsku Katy, mam 12 lat i lubię pisać opowiadania to jest mój 4 blog ale nie jestem doświadczona bo wszystkie usunęłam a ten mam zamiar prowadzić ciągle
Co kocham : Frugo,Jorga Blanco,Truskawki,Komputer,Facebooka,Bloga
Nie znoszę:Pabla Espinosy,Selera,Zazdrości ,Książek oprócz opowiadań pisanych przez koleżankę

Jestem Tinistas,Jorgistas oraz Lodonaticas i od paru dni Claritas (lovciam)
Na Disney Channel uwielbiam jeszcze Austina&Ally ale Viola to cudooo a poza Disneyem oglądam jeszcze Nicelodeon Pingwiny,TDA i iCary oraz Spangeboba 
Uwielbiam równiez śpiewać i tańczyć te rzeczy to całe moje życie 

                                                                Co do bloga 

Opowiadania będą się pojawiały codziennie albo 2 rozdziały dziennie chyba że będę miała wielką wenę to 4 dziennie będą się tez pojawiały wpisy jak by mnie nie było albo coś będę też dodawała zdjęcia Jorga i Tini oraz Lodovici     
Ps. Leonetta jest i będzie zawszeeeeeee !!!!!!!!!!!! Germangie rządzi

To rozdział rozpoczynający ale całe pomysły na wogóle pisanie bloga są od mojej koleżanki kierki     Zawdzięczam tobie co do bloga najwięcej (komentarze piszcie pod blogiem)                          
  kierkapisze.blogspot.com         
To nasza kochana Tini
~Katy