wtorek, 3 września 2013

Rozdział 11 - Francesca

Wyciągnełam telefon z torebki i wybrałam numer do Francesci
- Halo.. Viola !
- Cześć Fran mam do Ciebie sprawę - powiedziałam smutnym głosem
- Coś się stało - odpowiedziała trochę zdziwiona Fran
- Tak... Pokóciłam się z Diego - powiedziałam
- Z Diego ?! - powiedziała zdziwiona Fran
- Tak
- Ale byłaś z Leonem
- Ale go zdradziłam i potrzebuję pomocy od przyjaciółki
- Jasne Violu pomoge Ci tylko co mogę ja zrobić
- Fran czy mogę u Ciebie przenocować parę dni - zapytałam przyjaciółki
- Tak Violu przychodź nawet teraz
- Tylko mam mały problem...
- Jaki ??
- Z kostką zabolała mnie kiedy biegłam w stronę parku
- Przyjadę po Ciebie ok ?
- Ok dziękuję
- Zaraz będę bay
- Bay
Po 10 min Fran dojechała pomogła mi dojść do Auta. Kiedy wsiadłyśmy Fran zapięła pas i ja też i zaczęłyśmy rozmawiać o tym ile dni u niej zostanę. Kiedy weszłyśmy do domu w drzwich przywitał mnie Marco mąż Fran
- Cześć Violetto co Cię do nas sprowadaza - zapytał Marco
- Pokóciła  się z Diego i Leonem mam kryzys - odpowiedziałam
- Violu chodź ze mną na górę wszystko mi opowiesz - powiedziała Fran łapiąc mnie za rękę i ciągnąc na górę. Wyszłyśmy na górę i poszłyśmy do pokoju gościnnego. Usiadłyśmy na krzesłach i zaczęłam opowaidać Fran

                                         * Opowiadanie *

- Więc ja wyszłam z domu nie informując Leona, poszłam pod fontannę tam gdzie się umuwiliśmy i się tam pocałowaliśmy potem wprowadziłam się do domu do Diega i wieczorem popełniłam wielki błąd, przeżyłam swój pierwszy raz z Diego. Jak ja powiem to Leonowi.
                                              * Koniec *

- Violu najważniejsze jest to czy Diego się zabezpieczał - powiedziała Fran
- Tak zabezpieczał - odpowiedziałam
- To dobrze na razie to wstarczy a Leonowi musisz to powiedzieć w końcu kiedyś
- A Violu mam dla Ciebie fajną wiadmość ... Jestem w ciąży !! - powiedziała Fran
- Super !! Gratuluję - wstałam i przytuliłam przyjaciółkę a następnie zapytałam - który miesiąc
- 2 miesiąc - powiedziała
Potem wyszłam z pokoju i poszłam zwiedzić dom Francesci. Jej dom był ogromny. Miała 2 łaznienki. Moje zwiedzianie po domu przerwał dzwięk mojej komórki. Na ekranie wyświetlił się Diego .
Odebrałam
- Halo
- Violetto ......

_____________________________________________________

A tu macie jeszcze jeden rozdział hahaha
Dziękuję za przeczytanie i opinie
~Katy

6 komentarzy: