- Violetto ja bardzo Cię przepraszam za tamto - Powiedział Diego
- Nie mamy o czym rozmawiać... Popełniłam wielki błąd że się z tobą związałam
- Ale...
- Pa - powiedziałam stanowczo i się rozłączyłam
Byłam roztrzęsina tym co się stało. Cały czas myślałam o... o tym że zdradziłam Leona. Za niedługo mieliśmy planować nasz ślub a ja zdradziłam mojego narzeczonego. Jak ja mu to powiem.
- Narazie mu nie mów - powiedziała Francesca wchodząc do pokoju
- ... Co?
- Myślałaś na głos - odpowiedziała przyjaciółka
- Przepraszam... Ale mi jest z tym cięzko
- Violu nie przejmuj się tym narazie jeszcze 3 dni do tego aż pójdziesz do domu. Uspokuj się - powiedziała Fran i wyszła z pokoju. Nagle dostałam sms, podeszłam spowrotem do torebki wyciągnełam telefon i przeczytałam
- Jak się bawisz, i u której koleżanki jesteś bo w piątek po Ciebie przyjadę - napisał Leon
- Dobrze, u Fran - odpisałam
Następnie oparłam się o ścianę i zsunełam się wzdłuż po czym usiadłam na podłodze. Zaczęłam płakać, głowę schyliłam na dół.
- Violetto posłuchaj mnie - usłyszałam głos dochodzący od drzwi popatrzyłam a w drzwiach stał Marco
- Tak ? - powiedziałam patrząc w stronę Marco
Marco podszedł do mnie i usiadł obok i zaczął mi mówć
- Posłuchaj... każdy związek przerzywa gorsze chwile,dni lub lata. Ja z Fran też się często kłóciłem ale widzisz dalej jesteśm razem i nic nam tego nie przeszkodzi i wied
- A czy Fran zdradziła Cię jak ja Leona - powiedziałam i znowu zaczęłam płakać
- Znaczy jak ?
- Swoim pierwszym razem
- To nie raczej nie ... ale napewno się pogdozicie zaufaj mi. A teraz chodź na obiad - powiedział Marco i pomógł mi dojść do jadalni
Francesca podała na początek wielką wazę z zupą grzybową. Wzięłam talerz a następnie nalałam sobie 2 i pół chochelki. Zjedliśmy wszystko a następnie Marco podał 2 danie, czyli ryż,pierś z kurczaka i sos sojowy. Nie koniecznie przepadam za chińszczyzną ale ta była bardzo dobra. Następnie chciałam pomuc Fran i Marco w zmywaniu... ale nie chcieli. Kiedy wychodziłam z kuchni obróciłam głowę zobaczyła Fran i Marco całyjąchych się przy zmywaniu naczyń, w tedy miałam myśl że z Leonem też bym tak mogła ale go zdradziłam. Następnie poszłam na górę i otworzyam drzwi od pokoju. Weszłam i usiadłąm na łóżku. Sięgnęłam na półkę z książkami i wzięłam pierwszą lepszą. To była niebezpieczna zdrada. Kiedy przeczytałam tytuł to odrazu spłynęła mi łza z oka. Więc zdjęłam buty i położyłam się na łóżku, zamknęłam oczy i usnełam.
* Sen *
- Violu ! kochanie gdzie jesteś ! Ja wychodzę a trzeba zająć się Tiffany
- Już idę .. już jestem daj mi ją
- Proszę a ja wychodze ... papa Tif. Pa skarbie
- Papa Tatusiu
- Pa kochanie
* Koniec snu *
Kiedy się obudziłam była 8:00. Od razu pomyślałam o Leonie i o śnie
- Dziecko z Loenem ? Nie .. nie zamierzam mieć narzie dziecka !
- Viola o czym ty gadasz - powiedziała Fran wchodząc do pokoju
- Co ?! ... nie to tylko sen ... Jest już śniadanie ! - powiedziałam i ubrała, buty i wyszłam
- Ta.. Tak jest - powiedziała zdziwiona przyjaciółka
Następnie jak zeszłam i zjadłam poszłam usiąść przy komputerze. Zalogowałam sie na stronę tak zwaną FACEBOOK i zobaczyłam 1 wiadmość. Kliknęłam i zobaczyłam że od Diega , więc zignorowałam. Lecz nie wiem czy źle nie postąpiłam.
___________________________________________________________
Więc 12 ahhh....
Podoba Wam się.
Dziękuję za przeczytanie i opinie
~Katy
Czekam na kolejną część <3
OdpowiedzUsuńJuż jest nowa częśc
UsuńDalej dawaj następną część czekam i czekam i czekaz.............
OdpowiedzUsuńNadal czekam i czekam i czekam i czekam i się chyba nie doczekam
OdpowiedzUsuńDalej dawaj następną część szybciej umre
OdpowiedzUsuńmatko napisz bo zwarjuje
OdpowiedzUsuńJuż jest nowa część
UsuńKiedy będzie kolejna część?
OdpowiedzUsuńJuż jest nowa częśc
Usuńczekam na next
OdpowiedzUsuńmam nadzieje że się jednak okaże że Viola nie przeżyła perwszego razu z Diego
niemoge się doczekać next
Już jest nowy rozdział
UsuńSorka ale ja przestaje czytać za dlugie przerwy wiec narka :(
OdpowiedzUsuńJuż jest nowa część
Usuńzapraszam do mnie http://leoniviolettamiloscnavieki.blogspot.com/search?q=
OdpowiedzUsuńNo mi się nie podobało
OdpowiedzUsuń