- Czyli dobrze myślałem - krzyknął do mnie nawet nie zdając sobie sprawy jak mnie rani
- To nie jest tak jak myślisz
- Ja dobrze wiem co myślę
- Ale...Ja - chciałam coś powiedzieć ale Leon mi przerwał
- Wynoś się z tego domu - krzykną do mnie,wyrzucił wszystkie moje rzeczy do walizki i pchnął ją do mnie
Opuściłam nasz dom bez słowa i szłam jakąś drogą.Nagle poczułam dotyk ręki na moim ramieniu
- Viola ... coś się stało - zapytała koleżanka
- Cami ! Jak ja Cię dawno nie widziałam - powiedziałam a następnie mocno przytuliłam koleżankę.
- Viola coś się stało
- Leon mnie zostawił bo dowiedział się że go zdradziłam
- Zdradziłaś Leona ... Jak to
- Cami zdradziłam go z Diegiem w ....
- Oj to nie dobrze ... a gdzie będziesz spać
- Nie wiem bo nie mam domu
- To chodź do mnie
- Naprawdę mogę - zapytałam z zaskoczeniem Camili
- Tak Violu, mieszkam z 3 psami : Riko,Clara,Chicki
- To super kocham zwierzęta
- To chodźmy do mnie
- Dobrze
Szyłyśmy z jakieś pół godziny.Rozmawiałyśmy o różnych rzeczach
- Jesteśmy, wejdź do środka
Kiedy weszłam od razu podbiegły do mnie psy Cami,jeden to jamnik drugi to york a trzeci to spaniel. Weszłam trochę dalej, dom Cami był cudowny.. kręcone schody,komiek murowany i tapety w nuty,zielone krzesła,i błyszczące żyrandole. Wszystko było piękne.
- Masz bardzo ładny dom
- Dziękuję, napijesz się czegoś
- Tak z chęcią a co proponujesz - zapytałam i podeszłam do Camili stojącej w kuchni
- Sok,Drinki,6 rodzai herbat
- To poproszę sok
- Dobrze, proszę
- Dzięki - wzięłam łyka soku i usiadłam na wygodnej żółtej sofie.
Nagle usłyszałam dźwięk dzwoniącego telefonu. Odłożyłam szklankę i wyjęłam z torebki telefon, na moim wyświetlaczu pojawił się numer Diega. Zignorowałam i rozłączyłam
- Kto dzwonił
- Diego, od momentu od którego wyszłam z jego domu męczy mnie telefonami
- Ciężko Ci ??
- Bardzo
- Chodź pokażę Ci twój tymczasowy pokój
Poszłyśmy z Cami na 2 piętro jej domu.
- Tutaj będziesz spała - powiedziała otwierając drzwi do pokoju z osobną łazienką
- Super, Cami naprawdę jestem Ci wdzięczna bardzo
- Viola nie ma za co, to był kiedyś pokój mój ale potem zrobiłam remont i teraz mam inny a ty się rozgość i zaraz zawołam Cię na obiad
- Dzięki
Rozejrzałam się po pokoju. Wszystko było w kolorze fioletu czyli moim ulubionym. Kiedy weszłam do łazienki pierwsze co zobaczyłam to wannę z jakuzzi. Ucieszyłam się bo już od dawna nie byłam w jakuzzi, ale oczywiście też tam było piękne oświetlenie i dwa ręczniki,oraz znajdowała się tam porcelanowa toaleta i piękna umywalka i wielkie lustro.
- Viola ktoś do Ciebie - zawołała Cami
_____________________________________
A tu już koniec naszego rozdziału.
Dzisiaj wieczorem może pojaw się następny rozdział
~Katy
~Katy
Blog jest fajny, ciekawa historia, ale...ciężko mi się go czyta. Za dużo błędów ortograficznych, radziłabym też zmienić czcionkę i tło na spokojniejsze, bo to aż krzyczy różowym. To nie jest komentarz negatywny, tylko chcę odrobinkę pomóc, sama na początku (na innym koncie mam bloga z inspiracjami, na tym tylko opowiadanie) miałam takie problemy, ale pomogła mi moje koleżanka, i teraz mój blog jest dużo czytelniejszy i przyjemniejszy dla oka. Zapraszam na crazyiandyou.blogspot.com i miloscumieraostatnia.blogspot.com (opowiadanie o harrym potterze - fan fiction)
OdpowiedzUsuńPS Czekam na ciąg dalszy <3
Usuńkiedy kolejny proszę bo zeświruję super blog <3
OdpowiedzUsuńkiedy kolejny ?
OdpowiedzUsuńsuper blog, czekam na kolejny wpis ;3
OdpowiedzUsuńAle czy mogę Cię prosić o jakąś małą zmianę czcionki ? Bo trochę mało czytelna. Znaczy się da się czytać, ale trochę niektóre słowa niedoczytalne ;/ Ale tak to jest okey ;*
Oby sie pojawil. Przy okazji super! Mam nadzieje ze napiszesz dzis wieczorem, albo jutro. Pozdro :)
OdpowiedzUsuńnapisz kolejną część
OdpowiedzUsuń