środa, 23 października 2013

Rozdział 19 - Pieski

Znów wstałam wcześnie,tylko tym razem nie chciałm budzić Leona i również nie chciało mi się wstawać. Więc sięgnęłam po pilota i włączyłam TV. Akurat leciał mój ulubiony film,nagle poczułam jak ktoś głascze mnie po włosach.Obróciłm się i spojrzałam prosto w oczy Leona,jego kolor zawsze mnie powalał, zawsze miałam słobość do brązowych oczu.
- Cześć - powiedział i pocałował mnie w policzek
- Cześć, jak widzę chyba humorek dzsisiaj Panu dopisuje - powiedziałam i tak samo pocałaowałm Leona w policzek
- Dopisuje,dopisuje przecież mieć taką wspaniałą narzeczona to cud - powiedział i się zaśmiał
- Haha - tak samo się zaśmiałąm i znowu się przytuliłam do Leona - Kochanie a pojedziemy dzisiaj po tego pieska
- Możemy pojechać, a wogóle to z kąd ten pomysł ? - zapytał Leon
- Ze snu
- Aha
- Naprawdę
- Przeiceż Ci wierzę
Potem wstałam z łóżka ubrałam leginsy i dzisiaj żółty sweterek, po czym poszłam do łazienki zrobić Make Up i się uczesać. Zrobiłam Koka i lekki makijaż, potem zeszłam na dól. Leon już stał gotowy przy drzwiach.
- Gotowa ? - zapytał Leon
- Nie, jeszcze nie ! przecież nic nie jedliśmy! - powiedziałam
- Ja jadłem - powiedział i otworzył drzwi
- Widzisz ! Zmieniasz się i potem lecisz mnie przepraszać, nie znoszę Cię ! - krzyknęłam i pobiegłam do mojego prywatnego pokoju.
- Violetta !! Otwórz te drzwi, Violu proszę
- Nie ! Spadaj! nie znoszę Cię
W tedy Leon otworzył pokój kluczem, podszedł do mnie i usiadł obok.
- Przepraszam, nie wiem co się dzieje - powiedział i mnie przytulił
Ja przytuliłam się do Leona i otarłam łzy.
- Czemu taki jesteś
- Nie wiem, zmienię się obiecuję
- Dobrze przecież nie mogę się wiecznie gniewać - powiedziałam i przytuliłam mocniej Leona
- Chodź zjesz coś i pojedziemy
Zeszliśmy na dół ja zjadłam jajecznicę a Leon oglądał telewizję.
- Możemy jechać - powiedziałam i ubrałam kozaki i kurtkę.
Leon podszedł,ubrał kurtkę i sięgnął po czapkę i ubrał mi ją na głowę
- Po c...
- Żebyś nie zmarzła
- Dobrze
Ubrałam czapkę i wyszliśmy z domu,wsiedliśmy do auta i pojechaliśmy do dobrego hodowca Yorków.
Wysiedliśmy przy wielkim niebieskim domu, podeszliśmy i zapukaliśmy do środka. Otworzyła nam Pani z którą rozmawialiśmy wcześniej w aucie. Kiedy weszliśmy do środka odskoczyło nas 20 małych szczeniąt i 4 duże Yorki.
- Jak ich dużo - powiedziałam i uklękłam do szczeniąt aby je pogłaskać
- Tak Violu ale wiesz że tylko możemy się zdecydować najwyżej na 2 - powiedział Leon
- Na 2 ? -zapytałam ze zdziwieniem
- Tak na 2 - odpowiedział i się uśmiechną
- Kocham Cię - powiedziałam i wskoczyłam mu w ramiona - czy możemy teraz już wybrać
- Tak oczywiście- powiedział Pani i poszła po papiery
Wybrałam małą suczkę o imieniu Sammy, a Leon wybrał samca o imieniu Scot.
- Weźmiemy te 2 - powiedział Leon a ja trzymałam psiaki na rękach
- Dobrze tylko niech Pan albo Pani podpiszą się tutaj
- Dobrze ja podpiszę - powiedział Leon
Następnie skierowaliśmy się do wyjścia, włożyłam Psiaki do tyłu na kocyk. Po czym pojechaliśmy do marketu po miski,zabawki,kojce,karmę itp. Leon poszedł sam a ja zostałam z Pieskami. Kiedy wrócił zapytałam Leona - Czemu tak długo
- Wielka kolejka
- Aha,dobrze jedźmy już
Więc pojechaliśmy do domu, weszliśmy i położyliśmy kojce miski i napełniliśmy je. Każdemu Psiakowi daliśmy zabawkę. Ale one nie chciały się bawić tylko poszyły spać. Więc my z Leonem tylko się rozebraliśmy i umyliśmy, po czym tak samo poszliśmy do sypialni. Nawet o niczym nie rozmawialiśmy tylko poszliśmy spać.

_______________________________________
Ohohohoh
Mamy rozdział !!!! Może jeszcze dzisiaj pojawi się 20 lecz nie obiecuję
Dziękuję za przeczytanie i opinie
~Katy

15 komentarzy:

  1. Super rozdziały. Mam pytanie na temat bloga. Ma samej górze boga masz playlistę i piosenki jak to zrobiłaś???? Proszę o odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedy kolejny rozdział

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem na ciebie wkurzona !!!!!!! Czemu tak dzadko dodajesz wpisy a pezecierz ty morzesz i umiesz dodać o wiele więcej niż 2 na miesiąc . Dodawaj troszkę częściej posty pliss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zwróciłeś/łaś uwagę na to że może nie mam czasu :(

      Usuń
    2. Nie chcę wyjść na wiedzmę i rozumiem ze masz swoje sprawy ale prosze dodawaj przynajmniej 1 w tygodniu a jak sie nie wyrobisz to pisz ze nie dałaś rady

      Usuń
    3. Postaram się :) Ogólnie wena wróciła i jest problem z tym moim czasem bo teraz mam jeszcze więcej nauki. Ale bardzo chcę pisać ale nie mogę, bo moja mama mówi że jak się nie naucze to kompa nie ma. Ale będą rozdziały cześciej

      Usuń
  4. mam pytanko jak zrobiłaś to serduszko jako wskaźnik?

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny blog. :)
    zapraszam do mnie! http://amor-increible.blog.pl/ - Vilu i Leon. ; )

    OdpowiedzUsuń
  6. A jak zrobiłaś te zakładki : strona główna, Facebook, Mój ask, postacie główne.
    Proszę powiedz. ! :) ps super blog

    OdpowiedzUsuń