wtorek, 22 października 2013

Rozdział 18 - Tak!!

Obudziłam się była 7 rano, Leon jeszcze spał a ja wstałam. Nie chciałam budzić mojego narzeczonego więc wzięłam bluzkę i leginsy z komody i poszłam do łazienki. Przemyłam twarz wodą i uczesałam roztrzepanego koka. Ubrałam leginsy i bluzkę, nawet nie zrobiłam makijażu, dzisiaj ogólnie to się źle czułam tylko oto co chciałam to zjeść wielkie olbrzymie śniadanie. Zeszłam szybko na dół i wzięłam 4 bułki,przekroiłam je na pół i wyjęłam z lodówki masło i dżem. Posmarowałam bułki i usiadłam przy stole,zaczęłam po woli jeść śniadanie. Nagle zobaczyłam Leona, włosy roztrzepane i był zaspany, ja od razu wstałam i podeszłam do narzeczonego i przytuliłam się.
- Toaleta Cię nie wpuściła
- Nie mam nastroju do żartów - mruknął Leon i podrapał się po włosach
- Co się stało kochanie, czemu taki przybity jesteś - zapytałam patrząc na Leona
- Nie wiem - odpowiedział krótko
Po tej odpowiedzi przytuliłam Leona lecz on mnie odepchną od siebie
- Jak tak ma wyglądać nasz związek to go nie będzie - krzyknęłam i poszłam na górę
Spakowałam swoje najpotrzebniejsze rzeczy i się pomalowałam. Zeszłam na dół z walizką i tylko popatrzyłam na mojego narzeczonego jedzącego śniadanie.
- Pa! - krzyknęłam do Leona i ubrałam buty i kurtkę ponieważ na polu już była jesień.
Wyszłam z domu zatrzaskując drzwi. Cały czas szłam szybko ze zdenerwowania, nagle podbiegł do mnie Leon. Gdy się obróciłam byłam zaskoczona, Leon był ubrany tak jak do spania tylko ubrał bluzkę.
- Nie wstyd Ci latać przed sąsiadami w majtkach,bluzce i kapciach ! - krzyknęłam i obróciłam się w stronę drogi by iść dalej. Leon zatrzymał mnie i powiedział
- Przepraszam, nie chciałem żebyś była na mnie zła - powiedział
- Jakoś przed paroma chwilami nie myślałeś o tym
- Źle zrobiłem wiem... ale nie myślałem
- Dobrze,wybaczę Ci, ale to ostatni raz - powiedziałam
Wtedy zbliżyłam się do Leona i go pocałowałam, pocałunek był krótki i namiętny.
- Chodź do domu bo zmarzniesz.
Leon objął mnie w pasie i poszliśmy do domu. Kiedy weszliśmy zdjęłam kurtkę i buty to zapytałam.
- Kupimy sobie małego yorka
- Yorka powiadasz
- Tak, to jest taki mał...
- Wiem co to york
- To kupimy
- Tak, jak chcesz to tak
- Dziękuję - powiedziałam Leonowi i go przytuliłam
Weszłam do salonu i włączyłam telewizor
- Zaraz przyjdę i przyniosę Ci ciuchy i pójdę odo toalety a potem wrócę i coś oglądniemy - powiedziałam i pocałowałam Leona w policzek. Na początek poszłam po ciuchy dla Leona, potem poszłam do łazienki po to aby zrobić test ciążowy. Kiedy zrobiłam test bałam się na niego spojrzeć, lecz spojrzałam. Tak!! krzyknęłam głośno ponieważ miałam na teście 2 kreski. Nagle do toalety wpadł Leon
- Co się stało
- No bo ja ja ja jestem w ciąży - powiedziałam i rzuciłam się w ramiona mojego narzeczonego
- To cudowna wiadomość - powiedział i przytulił mnie i obrócił wokół siebie
- Teraz musimy wyjść przed narodzinami za mąż- powiedział Leon
- Zgadzam się z tym
- Kocham Cię
- Ja Ciebie też
 Jeszcze zaczekałam na Leona aby się ubrał, ja natomiast się przebrałam w spodnie dresowe z lekką gumką żeby nie dociskała brzucha i ubrałam niebieski sweterek. Po tym zeszliśmy na dół i Leon zrobił 2 herbaty i przyniósł mi kocyk. Usiedliśmy na kanapie, ja zwinęłam nogi i przykryłam się kocykiem a Leon podał mi herbatę, następnie usiadł koło mnie i objął mnie, ja tylko położyłam głowę na jego ramieniu. Oglądaliśmy filmy romantyczne do wieczora. Aż przyszedł czas iść spać. Więc oboje wstaliśmy i poszliśmy na górę. Przebraliśmy się w piżamy i położyliśmy. Jeszcze rozmawialiśmy o obowiązkach jak urodzę dziecko itp. Potem wtuliłam się tors Leona i zasnęłam.

______________________

A oto 18 rozdział
Jutro powinien się pojawić następny bo wena wróciła !!
Dziękuję za przeczytanie i opinie
~Katy

5 komentarzy:

  1. Swietny! Zycze jeszcze wiecej takich pomyslow :):):):):):):):):):):):):):):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny rozdział a zarazem super tło życzę wesołych pomysłów na święta!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń