Wstałam o 8 rano, Leon jeszcze spał. Postanowiłam zobaczyć co u piesków i zjeść śniadanie, zeszłam na dół i powoli podeszłam do spiących piesków, delitatnie pogłaskałam Pieski,lecz one też spały. Więc udałam się do kuchni po to aby zjeść śniadanie. Jednye co w lodówce było to był dżem. Więc wzięłam dżem do rąk i wjęłam chleb. Posmarowałam kanapki dżemem i zjadłam, kiedy kończyłam jeść do salonu wszedł Leon.
- Cześć - powiedziałam i podeszłam do Leona
- No tak, tak ... - odepchnął mnie i poszedł na kanapę wchodząc przez oparcie.
Zdziwiło mnie zachowanie Leona i nie wiedziałam dlaczego ta sytuacja znów się powtarza, czy to z przemęczenia ? Zaczęłam się zastanawiać ... Aż w końcu olśniło mnie. Leon zawsze reagował jak mi się coś stało, ale nie wiem czy dobrze zrobię udając i kłamiąc. Postanowiłam że to zrobię. Podeszłam do apteczki wzięłam bandaże i chusteczki. Następnie do toalety po sztuczną krew. Wylałam ją na chusteczkę i przyłożyłam do ręki. 2 opakowanie wylałam na bluzkę żeby było że krew zalała mi ciuchy. Potem zeszłam na dół i podeszłam do kuchni i upuściłam nóż, następnie krzyknęłam. Właśnie w tej chwili Leon zszedł z kanapy i podbiegł do mnie i wziął bandaż który specjalnie położyłam na blacie, zaczął owijać mi rękę. Potem Leon gdy już skończył poszedł po telefon. Nie wiedziałam co zamierza zrobić.
- Leon nie !
Leon rozłączył się i powiedział ale przecież ty ... Nie dałam mu dokończyć
- Udawałam !
- Co !? Dlaczego ?! Chciałaś żebym dostał zawału
- Nie , po prostu obiecujesz mi że nie będziesz mnie olewał a i tak to robisz !
- Violetta, ja przepraszam. Po prostu za bardzo się denerwuję.
- Czym ?
- Przecież , jesteś w ciąży, nie wiem czy sobie poradzimy
- Leon będziesz świetnym tatą
- Ty też mamą
- Poza tym jeszcze to jest dopiero 1 parę dni
- No tak , przepraszam.
- Nic się nie stało
Podeszłam do zlewu kuchennego i zdjęłam opatrunki. Potem na kanapę , Leon robił sobie śniadanie a ja wzięłam telefon, zobaczyłam 39 nie odebranych połączeń. Wszystkie od Diega. Czy ten palant kiedyś da mi spokój.
- Viola ! - Leon krzyknął z kuchni
Poszłam znowu do kuchni i stanęłam obok Leona.
- Proszę ?
- Może pojedziemy dziś powiedzieć twojemu tacie że jesteś w ciąży. ?
- Możemy, ale na początku do Angie
- Przecież możemy razem , bo oni są małżeństwem.
- No tak , dobrze
- To idź się ubierz ja zjem ubiorę się i pojedziemy
Poszłam do pokoju po ciuchy, wzięłam błękitną sukienkę z żółtym paskiem i białe cienkie rajtki. Poszłam do łazienki i ubrałam się. Pomalowałam oczy i uczesałam się w koka. Poszłam do salonu Leon już był ubrany.
- To co jedziemy ? - zapytał
- Tak chodźmy
Poszliśmy do auta, 35 min i jesteśmy. Oboje weszliśmy do domu, na szczęście byli tam tylko Angie i mój tata.
- O Violu, kochanie co tu robisz i ty Leonie - zapytał mój tata
- Chcieliśmy wam coś powiedzieć
Angie i Tata usiedli trochę zaniepokojeni.
- Angie , tato , jestem w ciąży z Leonem
- To świetnie - powiedziała Angie
- ... - Germana dowiecie się w następnym rozdziale ;D
_________________________
Jest oczekiwany rozdział , zadowoleni ????
Mam nadzieję że się podobał
Jak myślicie co powie German ???
Dziękuję za przeczytanie i szczere opinie
~Katy
Nareszcie czekam na next Buziaki życzę weny :)
OdpowiedzUsuńNareszcie, trzymaj tak dalej!
OdpowiedzUsuńA kiedy będzie następny rozdział?
OdpowiedzUsuńNARESZCIE
OdpowiedzUsuńWkońcu rozdział! Rozumiem ze nie miałaś czasu ale ni zaniedbuj nas tak bo my cie bardzo lubimy :)
OdpowiedzUsuńSuper fajnie że już dodałaś fajny blog i w ogóle. .. :D
OdpowiedzUsuńPs kiedy dodasz kolejny? ;*
Życzę powodzenia i weny do pisania bloga ;)
super zapraszam do mnie http://leonettal.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńKiedy bedzie Next Super Sweet
OdpowiedzUsuńDopiero zaczynam, ale zapraszam do mnie na Leonetta forever alone, jest tylko 1 rozdział, i prolog , ale wasza pomoc mi się przyda
OdpowiedzUsuńA i jeszcze raz zapraszam do mnie, mam tylko 1 rozdział i prolog, ale potrzebuję więcej wyświetleń, i chciałabym poprosić Cię Katy o wejście na bloga Leonetta forever alone i proszę zostaw komentarz z opinią lub jakąś radą. To dla mnie ważne, jakby co to tego bloga prowadzi Magda Kocińska.
OdpowiedzUsuńpodaj mi link
Usuńhttp://violettazyci.blogspot.com/ proszę zapraszam do mnie :D
OdpowiedzUsuńSwietny czekam na next . Wejdziecie na mojego bloga leonatorka.blogspot.com
OdpowiedzUsuńP.S chciałabym zebyscie troche pokomentowali plissss
Może byś tak coś wreszcie napisała???
OdpowiedzUsuńBoskie <3
OdpowiedzUsuńjuz mamy luty a ty nic nie dodałas :(
OdpowiedzUsuńdodaj cos ja jak wchodze na inne blogi to posty są co drugi dzien lub co tydzien a u cb co miesiąc lub dwa .bardzo lubie twoje opowiadania bo sa super:)
Noooo, nareszcie ferie! Liczę na to, że nadrobisz straty:). A tak przy okazji to miłych ferii życzę
OdpowiedzUsuńNa cie pidziele, kiedy next?
OdpowiedzUsuńŻYCZĘ WENY i fajny blog . Może trochę dużo czasu odstępu , ale i tak jest super .
OdpowiedzUsuńTwój blog jest fajny, ale robisz zbyt długie przerwy. Najpierw prosisz o wybaczenie, a potem popełniasz ten sam błąd.
OdpowiedzUsuń